Wpisy użytkownika drutefka oznaczone tagiem "Dal Charlotte" (13) Wszystkie wpisy oznaczone tagiem "Dal Charlotte" »

szafalali
 
Zgodnie z zapowiedzią, pochwalę Wam się dzisiaj efektami mojej wczorajszej działalności ;) Do tuniczki uszyłam białe rajstopy i getry. Strój stał się zatem kompletny i w całości "by me" ;)

Endżoj ;)
IS_P1262286.jpg

IS_P1262288.jpg

IS_P1262290.jpg

IS_P1262289.jpg


I bliżej opaska:
IS_P1262285.jpg


Pomysł zaczerpnięty z blogu Jessie. Tutorial (darmowy podkreślam)znajduje się tu:www.craftinessisnotoptional.com/p/tutorials_06.html

Miłego dnia :)
Pokaż wszystkie (17) ›
 

szafalali
 
Dzisiaj jeszcze mogę tak napisać, bo od jutra pewnie zabrali by mi laptopa za łamanie praw autorskich ;)

Ale do rzeczy. Muszę Wam się czymś pochwalić :D Dziś wcześnie rano przeprowadziłam ze sobą poważną rozmowę, kopnęłam się w tyłek i wskazując sobie stanowczym gestem maszynę do szycia powiedziałam: "Szyj leniu! Nawet nie chcę słyszeć wymówek!" No i pokonałam siebie :) Uszyłam Hope tuniczkę na ramiączkach.

Nie, nie, dziś jej nie pokażę :) Muszę dokombinować dół i dodatki, żeby strój był pełny. Wieczorem przeprowadzę z mężem negocjacje co do jego starych spodni z cienkiego dżinsu ;) Mam mocne argumenty :D

Musze przyznać sama przed sobą, że szycie nie boli i stanowczym gestem wskazywać sobie maszynę częściej ;) Fajnie mi się szyło :)
  • awatar SYJCIA1998: Fajnie że zaczeła pani szyć ja już zaczełam zbierać materiały troche tycg rzeczy jest jak się patrzy.
  • awatar Penelopa5_aa: Gratuluję "kopa" sobie. Jestem bardzo ciekawa mini ubranka, pewnie śliczne jak pozostałe :)
  • awatar Ines.doll: Oj... znam to ;) ja też czasem nie mam chęci dosiąść do maszyny , niby plany wielkie robię a potem jak co do czego to mi się nie chce ;) Nawet już maszynę mam cały czas wyciągniętą na biurku żeby niby było szybciej że tylko usiąść i szyć ale to nie zawsze działa ;) To czekam na twoje dzieła :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

szafalali
 
Zrobiłam (a raczej wymęczyłam, bo wrabiać nie lubię) dla Hope sweter oraz czapkę i szalik do kompletu.

Hope: Co to, co to?
IS_P1202270.jpg


Ja: Śnieg :)
Hope: A możemy wyjść na dwór? Zobacz, słoneczko świeci :)
IS_P1202271.jpg


Ja: No dobrze. Załóż czapkę i szalik.
IS_P1202273.jpg


Hope: Jestem gotowa :) Idziemy...
IS_P1202275.jpg


Tak prezentuje się Hope w okolicznościach zimowych :)
IS_P1202277.jpg

IS_P1202278.jpg


Hope: A gdzie mam jakieś sanki, narty lub łyżwy?
Ja:Yyyy...
IS_P1202279.jpg


Miłego dnia :)

EDIT: Zapomniałam dodać, że Hope ma założone obitsu i jestem przeszczęśliwa, bo rajstopy od Bovary ciągle pasują :)
  • awatar zamyslona-roza: Pieknie. Milego :)
  • awatar _Sara: Kurczę, czapka, szalik a przede wszystkim sweter, to istne cudeńka. podziwiam Cię!!! ps. bardzo twarzowo Hope wygląda w błękitach ;)
  • awatar BazarRóżności: Rety! Sama chciałabym takie ubrania! :D
Pokaż wszystkie (20) ›
 

szafalali
 
Specjalnie dla Ines.doll pokazuję jak wygląda mała bjd (Hujoo Baby ma jakieś 13cm razem z głową)w trampkach dla Dal/Blythe/Pullip. Wybaczcie to bezgłowe ciało ;)

P1152272.JPG

P1152271.JPG


A wracając do tytułu posta: moje dziewczyny czekają pewne metamorfozy. Obitsu dla Hope jest już na poczcie, więc pewnie jutro pan donosiciel je przyniesie. Amelia natomiast dostanie nowy wig i na chwilę obecną ma zmienione rzęsy. Użyłam "ludzkich" sztucznych rzęs, ale chyba nie do końca jestem zadowolona z efektu, więc zamówiłam też lalkowe rzęsy. Na razie rzęsy przysychają, więc nie mogę założyć oczek.

P1152274.JPG


Moim zdaniem te rzęsy są za długie i to psuje efekt. Na razie musi tak zostać.

Miłego dnia :)
  • awatar KittyKathy: Z tego co widać na zdjęciach- moim zdaniem jest ślicznie :)
  • awatar Alex2408: A nie można "obciachać' tych rzęs trochę? Faktycznie troszkę długawe. :D
  • awatar Ines.doll: Dziękuję za fotki, rzeczywiście przy hujoo wygladają wielgachne :) Rzęski może wygladają za długie ale z oczkami też będzie inny efekt.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

szafalali
 
Amelka: Zobacz Duża, coś tu pełznie.
P1122275.JPG


Hope: To ślimak :)
P1122276.JPG


A:Chchchyba nie... Zobacz!
P1122277.JPG


A i H: Aaaaaaa.....
P1122278.JPG


Zdjęcie128a.jpg

Zdjęcie131a.jpg


Ps. Ostatnie dwa musiałam zrobić komórką :/ Innym razem pokażę Wam ślimaczycę w lepszej jakości ;)
  • awatar BazarRóżności: Hahaha, jak mówiła moja świętej pamięci babcia " istna kumedia" :D
  • awatar paauliska: hehe ekstra historyjka :)
  • awatar Manhamana: Cudna wprost Ślimaczyca ;)ślepia ma urocze ;)
Pokaż wszystkie (15) ›
 

szafalali
 
..., ale nie miałam czasu się nad jego powodami zastanawiać - byłam zajęta produkcją ubranek ;) Jak to na początku roku, poczyniłam małe postanowienia. Pierwsze - sprzedam Amelkę. Otworzyłam pudełko, wydobyłam oryginalne ciałko, żeby je założyć, wzięłam do ręki Amelkę... i znów doszłam do wniosku, że nie jestem w stanie się z nią rozstać. Jak tak dalej pójdzie, to ta lalka będzie jedyną rzeczą jaką pozostawię po sobie potomnym :D Ja NIE UMIEM się z nią rozstać i koniec kropka.

Jak poprzednim razem poczułam potrzebę, żeby ją za swój pomysł przeprosić. No to fru i puchata tuniczka gotowa ;)
IS_P1032270.jpg


Postanowiłam też powyciągać resztki z resztek włóczek zalegające pudła i worki w moim domu i odpowiednio je wykorzystać.

Powstał sweterek dla Hope...
IS_P1032275.jpg

(widać, że "kryzysowy" po długości :D)

... i drugi sweterek dla Hope...
IS_P1032280.jpg


... a patrząc na mojego męża, który leżał całego Sylwestra z kacem (swoją drogą trzeba być nim, żeby upić się dzień przed Sylwestrem :D) zrobiłam coś bardzo apropo's czyli...

...białe myszki :D
IS_P1032284.jpg


Powiem Wam więcej: mój wzrok coraz częściej podąża ku maszynie do szycia, więc kto wie...? ;)

Miłego dnia :)
  • awatar Manhamana: Piękny Twój szał twórczy a kapcioszki rozkoszne!
  • awatar Jadwisia3: Te białe myszki są suuper, reszta Twoich dzieł - również, jak zwykle zresztą. :) Ale skąd Ci takie myśli przyszły do głowy, żeby sprzedać biedną Amelkę? :(
  • awatar Bombowa_Bomba: Super ciuszki, bardzo mi się podobają :)
Pokaż wszystkie (12) ›
 

szafalali
 
Dzień przed Wigilią u mojego dziecięcia wykluła się ospa wietrzna. Tym z Was, których dzieciaki chorowały nie muszę mówić co to oznacza dla matki ;) Moje świąteczne plany mówiąc kolokwialnie "wzięły w łeb". Planowałam spędzić Święta leniwie, zrobić jakieś ubranka dla moich dziewczyn, a walczę z krostami i drapaniem. Dziecię większość czasu na mnie "wisi" i "mamuje". Pozytywna strona tej sytuacji jest taka, że Mała będzie mieć już ospę z głowy.

Przy okazji robienia Hope i Amelce świątecznego zdjęcia zwątpiłam, że Hope jest lalką nową. Przyszła w oryginalnym pudle ze styropianem, nienaruszoną fryzurą, ale jej ciałko ledwie trzyma się kupy. Stawy są w większości luźne. Kiedy już uda mi się ją postawić, to tułów "leci" na prawą stronę. Nie mogę podnieść jej prawej ręki, bo opada zarówno w łokciu jak i w nadgarstku.

Szykuje mi się więc wydatek na obitsu ;)

Miłego dnia :)
  • awatar MAKARRENA: u mnie każdy po kolei katar i gardło i tak od 2 miesięcy, jednemu się kończy to drugi zaczyna :(
  • awatar urshula: ojj,znam ja to "szczęście" :) Moja mała miała ospę w zeszłym roku,w lecie i nie mogła na słońcu siedzieć...no i wtedy też mieliśmy powódź... :) no i wogóle to zaczęliśmy "lawinę" ospy w "naszym" przedszkolu :) ale już jest z głowy i śladów nie ma na szczęście!Smaruj fioletem a tam gdzie nie da rady - tym białym mazidłem!!cierpliwości i zdrówka życzę!
  • awatar Bovary: Powiem Ci,że ciałko Cynki jest też beznadziejne. To naprawdę szok,żeby tyle kasy dawać za samą dyńkę :/ Wracając do ciałka,to u mojej non stop odpada noga.Sama Cynka ledwo może ustać.Z Emmą tego typu problemu nie miałam.Po roku wymieniłam jej ciało na obitsu.W tym przypadku przydałoby się to obitsu kupić już teraz.Ale niestety,Cynka będzie musiała sobie n nie jakiś czas poczekać...
Pokaż wszystkie (10) ›
 

szafalali
 
Ten weekend zrobiłam sobie "wampiryczny" i oglądałam seriale i filmy o wampirach. Cenię filmy z lektorem za to, że nie muszę nic czytać i od czasu do czasu mogę oderwać wzrok od ekranu. A to oznacza dłubaninkę na drutach lub szydełku :D Postanowiłam "zminiaturyzować" jeden z moich ulubionych schematów i zrobić dla Hope czapkę uszatkę z bąbelkami. Taką, jaką rok temu zrobiłam swojej córce.

Oryginał:
IS_PB011405.jpg


Kopia :):
IS_PC192274.jpg


IS_PC192272.jpg


IS_PC192273.jpg


Miłego dnia :)
  • awatar My.Doll.Room: och rany, dziewczyno! jesteś niesamowita ;) zazdroszczę Hope, zapewne nie tylko ja. Dobrze, że moja Lola tego nie widzi!
  • awatar Manhamana: CUDNE obie - ale ta dla Hope to mistrzostwo ze względu na mikro gabaryty jak na wzór z bąbelkami
  • awatar Aniarozella: Nie chce sobie wyobrażać na jak cienkich drutach to robiłaś, to naprawdę miniaturka. Prześliczna :)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

szafalali
 
Dzisiaj moja córcia łaskawie pospała dłużej, dlatego mogłam dokończyć ubranka dla Hope. Cieszę się z tego bardzo, bo już czułam, że nie poświęcam jej tyle uwagi ile bym chciała. Wczoraj spadło na mnie szycie kolejnych zasłon, tym razem dla mamy :/ A miałam nadzieję, że tym razem poczta nieco wydłuży dostarczenie przesyłki (może zagubi ją na jakiś tydzień ;)), a tu zonk - paczka była u mnie następnego dnia po wysłaniu. Postawa mojej rodzicielki dobiła mnie już całkowicie, bo nie prosiła mnie o uszycie - ona tego żądała, bo przecież ona musi je mieć na święta! Niemal obraziła się na mnie, kiedy powiedziałam, że na razie szycia zasłon mam trochę dosyć. Tak na marginesie powiem Wam, że czuję się fatalnie :/ Moja latorośl tym razem złapała wirusowe zapalenie gardła i mnie nim zaraziła.

Ale do rzeczy ;) Zrobiłam Hope ciepły puchaty sweterek...
IS_PC152268.jpg


...i kapcie. Nie pytajcie mnie co to za zwierz, bo nie wiem :D Wedle Waszego uznania: może być myszka albo miś ;)
IS_PC152273.jpg


Hope zjadła duuuże śniadanie...
IS_PC152272.jpg


... i poszła popsocić w mojej kuchni ;)
IS_PC152270.jpg


Miłego dnia :)
  • awatar My.Doll.Room: Wspaniały sweterek, sama chętnie bym taki nosiła, bo pewnie milutki i cieplutki ;) ale do drutów talentu nie mam za grosz :D w przeciwieństwie do Ciebie! Fajnie, że zostawisz Hope jej obecną fryzurkę - ślicznie wygląda :D
  • awatar MAKARRENA: sweterek śliczny, kiełbaski sama bym zjadła :D
  • awatar My.Doll.Room: och i zdrówka zdrówka!
Pokaż wszystkie (18) ›
 

szafalali
 
Wczoraj przyszły trampki dla Hope :)
IS_PC132270.jpg


IS_PC132269.jpg


Zrezygnowałam z pomysłu całkowitego prostowania Hope włosów. Są całkiem podatne na różne fryzury. W zupełności wystarczy mi, że mogę jej zapleść moje ulubione warkocze francuskie :)
IS_PC132271.jpg


Po prostu uwielbiam ją w tych pasiastych rajstopach :) Nie ukrywam, że kilka ubranek powstanie specjalnie po to, żeby do nich pasowały.
IS_PC132272.jpg


Mam już na warsztacie "coś" i "cosie" :D Jak skończę, to pokażę ;)

Miłego popołudnia :)
Pokaż wszystkie (12) ›