Dopadło mnie jakieś zniechęcenie. Cośtam dla Hope zrobiłam na drutach, ale nie chce mi się nawet tego wykończyć. Zupełnie nie wiem co się ze mną dzieje
W temacie lalek powiem Wam jeszcze tyle, że rozważam całkowitą zmianę makijażu Amelki. Przed podjęciem decyzji czekam jeszcze na nowe rzęsy, bo chcę zobaczyć jak będzie z nimi wyglądać. Acha, lalka Hujoo Baby, którą Wam kiedyś pokazywałam, o ta:
www.flickr.com/(…)pool-1669340@N22… to nie jest chyba ten sam model co moja Amelka, tylko Hujoo Baby Suve z limitowanej serii z 2011 roku. Przyjrzałam jej się baaardzo wnikliwie i zdecydowanie ma większe "otwory oczne", że tak to nazwę, od mojej Suve.
Do lalkowania nie mam teraz trochę głowy, bo mam pewien "papierkowy" problem w związany ze zdrowiem mojej córki. Nie chcę się zagłębiać w szczegóły. Czeka mnie kilkumiesięczna walka z NFZ, ZUSem i absurdami polskiej biurokracji.
Miłego wieczoru
Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.